sobota, 16 listopada 2013

Bioderma krem do zadań specjalnych

Ostatnio zastanawiałam się jaki krem najlepiej sprawdza się na delikatnej dziecięcej skórze. I chociaż moje dzieci nie należą do szczególnych wrażliwców to jest jeden taki krem, którego nigdy na nic nie zamienię. Mało tego - to krem nie tylko dla dzieci, ale dla każdego członka rodziny i do całego ciała, więc jest bardzo uniwersalny. Ten kosmetyk jest moim idealnym kosmetykiem, bez którego nie mogę żyć i jest tak uniwersalny, że stosuję go z powodzeniem do różnych celów. Bioderma atoderm krem do skóry bardzo suchej i atopowej to jego pełna nazwa.

 Odkryłam go przypadkiem, kiedy w aptece nie było kremu, którego dotychczas używałam i skusiłam się właśnie na ten. To był strzał w dziesiątkę i od tamtej pory się z nim nie rozstaję. Przede wszystkim krem nadaje się do całego ciała, ale ja stosuję go głównie do twarzy, ewentualnie w razie potrzeby na jakieś problematyczne, przesuszone miejsca. Pomaga właściwie natychmiast, ja przy długotrwałym już stosowaniu mam idealnie nawilżoną skórę. Druga sprawa to nadaje się dla dzieci od narodzenia - stosowałam na początku na całe ciało, teraz tylko na buźki (ciałko smaruję balsamem nivea bo moje dzieciaki nie mają wymagającej atopowej czy suchej skóry - zwykły balsam wystarcza w zupełności). Bardzo ważny jest fakt, że krem polecany jest na zimę jako ochrona przed mroźnym powietrzem, wiatrem, śniegiem itp. Szczególnie przy małych dzieciaczkach jest to bardzo ważne. Mój Borys ma popękane naczynka na policzkach, więc tym bardziej tego pilnuję. Jednym słowem kosmetyk wszechstronny i niezastąpiony.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.