poniedziałek, 11 listopada 2013

Kalinka - Słodki Potworek nr 2

Urodziła się dokładnie 21 miesięcy po Borysie. Ja zawsze chciałam mieć dwójkę dzieci i chciałam żeby różnica wieku między nimi była mała. Udało mi się i na dodatek parka - chłopczyk i dziewczynka. Drugim moim zamysłem było posiadanie dwójki dzieci przed trzydziestką - też się udało :) Kalinka to super dziewczyna, od urodzenia była dużym dzieckiem - waga wyjściowa 4400 gram urodzona naturalnie (!) - tak tak, dałam radę :).

Cudowna, śliczna, z taką iskierką w oczach. Właśnie skończyła dwa latka i od tego czasu uwielbia gotować (jednym z prezentów była kuchnia i gary), a poza tym swoją lalę i swoją mamę (która czasem ma tego kochania po dziurki w nosie). Od pół roku dzielnie chodzi do przedszkola i jest grzecznym małym przedszkolakiem (jeśli wierzyć paniom przedszkolankom, które chcą ją zabierać do domu), na szczęście szybko się zaaklimatyzowała i lubi swoje ciocie i koleżanki . Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że jest większym potworkiem niż jej starszy brat.

1 komentarz:

  1. Oo też mam dwulatka:) hehe też bym go nazwała słodkim potworkiem ;D Śliczna dziewczynka,jak z reszta Twoich dzieciaczków:)
    http://wspolczesnamama.pl/dwuletni-buntownik/

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.