środa, 27 listopada 2013

Pająki na głowach

Dzisiaj bawiliśmy się po przedszkolu nożyczkami i klejem. Które dzieciaki nie lubią takich twórczych zabaw? Moje uwielbiają, chociaż zwykle nie jest to z ich strony bardzo "twórcze" lub być może ja nie rozumiem geniuszu moich potworów. Dzisiaj to raczej ja tworzyłam główne "dzieła" a pomocnicy dzielnie podawali klej i nożyczki, coś tam sobie też własnego klejąc :) Efektem są opaski - pająki, które cały wieczór siedziały na małych głowach. Wystarczy czarny brystol lub papier, klej i nożyczki.
Przy okazji pochwalę się, że dzisiaj zrobiłam dobry uczynek, a raczej krok w kierunku dobrego uczynku. Mianowicie zgłosiłam się do bazy dawców szpiku kostnego. Nosiłam się z tym od jakiegoś czasu a dzisiaj była super okazja, bo w moim mieście była akurat akcja rejestracji dawców. Mam nadzieję, że będę mogła kiedyś komuś pomóc.

2 komentarze:

  1. Gratuluję decyzji o dołączeniu do potencjalnych dawców. Wiem co to znaczy, bo Calineczka miała przeszczep szpiku kostnego i też czekaliśmy na dawcę. Na szczęście się udało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że udało się znaleźć dawcę. Mam nadzieję, że i ja komuś pomogę :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.