czwartek, 28 listopada 2013

wizyta w bibliotece

Zabrałam potwory do biblioteki i to był dobry pomysł. Po przedszkolu pojechaliśmy tam od razu, dzieciaki były podekscytowane, bo tak naprawdę nie wiedziały za bardzo o co chodzi - nigdy nie byli w takim miejscu. Chwilę zeszło, zanim ich zapisałam, czyli wypełniłam całą papierkową robotę, ale było warto. Zachwyt w oczach dzieci - bezcenny. W tym czasie oni czytali sobie gazetki - Spiderman i Barbie, i jeszcze nie widzieli tych długich półek pełnych przeróżnych bajek i bajeczek. A kiedy już zobaczyli to była krótka piłka - wzięli pierwszą pozycję jaka wpadła im w oko - Borys książeczkę o dinozaurach, a Kalinka plastikową książeczkę z grzechotką prawdopodobnie przeznaczoną dla niemowlaków (ale na okładce był kotek  - to ją tłumaczy). Jako, że nasz limit to 5 książek na głowę, mama dobrała jeszcze kilka pozycji - Mamoko dawno dawno temu, Mamoko liczby, Mamoko litery, 200 bajeczek o zwierzętach i Świat w obrazkach - kosmos. Myślę, że będziemy tam częstymi gośćmi :)


8 komentarzy:

  1. Mnie mama też od malutkiego dzieciaczka zabierała do biblioteki i dzieki temu pokocalam ksiazki i czytanie. To jest super pomysl. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było tak samo, do dzisiaj uwielbiam czytać, mam nadzieję, że zaszczepię tą miłość do książek w dzieciach :)

      Usuń
  2. Nominowałam Cię do Libster Award :)

    http://wikimua.blogspot.co.uk/2013/11/libster-award-dziekujemy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Moi chłopcy jeszcze za mali,ale sama poszłabym do dużej biblioteki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie ma jakiejś wielkiej, ale zawsze :)

      Usuń
  4. Ostatnio koleżanka zabrała mnie do przebudowanej i zmodernizowanej biblioteki i poczułam się jak w krainie czarów:). Raz że była ogromna, dwa posiadała dużo działów a po trzecie najbardziej spodobał mi się dział dziecięcy i od razu pomyślałam że zabiorę tam w któryś dzień moją 17-miesięczną pociechę. Będzie to dla niej niezłe WOW, inne od domowych zabaw, bajek itp. Mam nadzieję że polubi biblioteki, bo książeczki uwielbia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie jest super duża i super wyposażona ale i tak to ogromna frajda - zarówna dla mnie jak i dla dzieciaków :) Też mam nadzieję, że moje polubią, na razie są zafascynowane :)

      Usuń

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.