sobota, 18 stycznia 2014

Manipulacja

Natknęłam się dzisiaj na artykuł dotyczący zdjęcia. Zdjęcia chłopca między dwoma kopcami, które krąży po internecie z opisem - syryjski chłopiec śpiący między grobami swoich rodziców. Prawda jest zupełnie inna, fotograf nawet próbował sprostować to niedopowiedzenie, ale internet jest bezlitosny. Na zdjęciu znajduje się siostrzeniec fotografa, który zaangażował go do swojej artystycznej wizji. W artykule nie jest w końcu wyjaśnione "co autor miał na myśli", jednak zdjęcie musiało wiele osób wzruszyć, poruszyć i dać do myślenia. I to też nasuwa mi myśl o tym, jak my - rodzice możemy zostać łatwo zmanipulowani, tylko dlatego, że jesteśmy rodzicami.
Sama po sobie widzę, jak bardzo moje postrzeganie rzeczywistości zmieniło się po urodzeniu dzieci. Jak bardzo zmienił się mój światopogląd i priorytety. Teraz na wiele rzeczy, spraw patrzę przez pryzmat bycia rodzicem i wiele sytuacji pod tym kątem oceniam. Jestem więc idealnym kandydatem do zmanipulowania. Wystarczy zagrać na moich rodzicielskich uczuciach, wystarczy poruszyć emocje, wystarczy powiedzieć mi, że coś zapewni bezpieczeństwo mojemu dziecko a ja przynajmniej zastanowię się, co to jest i czy aby ja i moja rodzina tego nie potrzebujemy. Jaką mają potrzebę rodzice? Zapewnienie dziecku wszystkiego co najlepsze, niekoniecznie i nie tylko wszystkiego co niezbędne. Niejednokrotnie pewnie nie tylko ja i wiele z Was dało się skusić na coś, po co w życiu byście nie sięgnęli, tylko dlatego, że ktoś, coś, gdzieś usłyszeliście, że będzie to dobre - bezpieczne - niezbędne dla Twojego dziecka. Jakże łatwo można w nas wzbudzić poczucie winy - przecież jako rodzice powinniśmy zapewnić naszym dzieciom wszystko czego potrzebują.
Jak bardzo jesteśmy manipulowani? Myślę, że każda reklama, którą oglądamy, każde pismo reklamowe, który czytamy, czy każda rozmowa z telemarketerem, którą wykonujemy może wpływać na nas i tylko my sami musimy zachować na tyle zdrowego rozsądku, żeby odróżnić to nad czym warto na chwilę przystanąć i się zastanowić, na co warto wydać pieniądze (na które tak ciężko przecież pracujemy) a co jest zupełnie tego nie warte, a tylko przedstawiane nam jako rodzicom jako niezbędne dla naszych dzieci.
 

5 komentarzy:

  1. Masz rację, jako rodzice jesteśmy bardzo podatni na wszelkiego rodzaju sugestie dotyczące dzieci, reklamy, kampanie społeczne ... No niestety sztab ludzi już nad tym siedzi i obmysla jak tu zagrac na naszych uczuciach, zebysmy kupili dany produkt, szczepionkę czy lek. Czujnym należy być, własny rozum mieć i znac swoje potrzeby, a nie jak taki baran iśc za tłumem :) Pozdrawiam, Mama A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie coś w tym jest. Bardzo łatwo jest zagrać na uczuciach rodzica, a co za tym idzie coś nam wcisnąć.

    OdpowiedzUsuń
  3. dotykasz ważnego tematu, rzeczywiście łatwiej sterować ludźmi, którzy kierują się emocjami. Należy być czujnym. Pozdrawiam:)

    http://www.alelarmo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Co racja to racja, jako rodzice jesteśmy idealnym materiałem do manipulowania...niestety...Dlatego ZAWSZE staram się trzeźwo patrzeć na różnego rodzaju informacje, czasami jednak trudno zapanować nad emocjami...
    Pozdrawiam :-)

    http://mamablogujepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, szczególnie jak ktoś wie jak takiego rodzica podejść a na przeróżnych szkoleniach właśnie tego uczą...

      Usuń

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.