środa, 1 stycznia 2014

Sylwesterowa noc przebojów

Wszędzie podsumowania i plany, a ja Wam powiem, że ja to nie robię nigdy podsumowań i postanowień noworocznych (no może za wyjątkiem planu schudnięcia - ale to raz na miesiąc robię takie postanowienie - więc się nie liczy). Wczoraj jednak przyszło mi do głowy, że zrobię sobie tatuaż i to jest moje postanowienie na ten nowy rok. Muszę tylko opracować wzór.
Wczoraj spędziliśmy czas z dzieciakami w domu - ja wykończona, bo nocka ciężka, sylwester zapowiadał się więc ciekawie. Nie podjęliśmy się w tym roku jeszcze próby wciśnięcia dzieciaków komukolwiek, więc rodzice zostali w domu - Sylwester z Polsatem, TVN i kto tam jeszcze grał, czyli skakanie po kanałach. Mieli odwiedzić nas znajomi z synkami, ale niestety nie wyszło, bo choróbsko u nich zagościło. Włączyliśmy więc muzykę i zrobiłam moim potworom dyskotekę pana Dżeka :) Wyszaleliśmy się, sama miałam już dość a oni nie wiem skąd czerpali energię na jeszcze. W końcu Kalinka sama zaprowadziła mnie do łóżka a Borys padł na fotelu. Niedługo po dzieciach padł również mój mąż - obaliwszy z moim tatusiem butelkę whiski.... No cóż Nowy Rok powitałam sama - no powiedzmy, że z TVN -em i Facebookiem...
A oto co wczoraj zmajstrowaliśmy razem z Borysem i Kalinką z papieru kolorowego, nożyczek i gumki- jak sylwester to muszą być maski. Dodatki wygrzebane w garderobie i stroje które dzieci same sobie wybrały i karnawał czas zacząć.






6 komentarzy:

  1. Też piłam wczoraj Martini. ;)

    Też nie robię nigdy postanowień noworocznych, bo ich nie dotrzymuję. :)

    Powodzenia z tatuażem, ja też bym chciała jeszcze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również nie robię postanowień noworocznych - gdyż nigdy nie wytrzymuję nawet do 10 stycznia ;D
    pozdrawiam www.kacikkuby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze to dobry pomysł na wspólną zabawę - a widać, że Wy bawiliście się super:) A! No i fajnie że też jesteś ze stycznia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabawa była przednia :D dopóki wszyscy nie posnęli haha

      Usuń

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.