piątek, 7 lutego 2014

Co robić z chorym dzieckiem w domu?

Ponieważ mam małego chorego człowieka w domu napiszę dzisiaj nasze sprawdzone sposoby, żeby się nudzić w tym czasie. Wiadomo, na zewnątrz nie bardzo można wyjść, w domu też swoje obowiązki trzeba wykonać a chorowitek domaga się naszej uwagi. Musimy więc ten czas spędzany przymusowo w domu jakoś mu zagospodarować.
  • Zawsze sprawdza się u nas nowa książeczka do kolorowania, najlepiej z naklejkami - tym razem wpadła mi w Biedronce kolorowanka z dinozaurami, w środku naklejki i do wycięcia karty memo. Mamy więc chwilę czasu, kiedy dziecko koloruje, przykleja naklejki, ale musimy też poświęcić chwilę by wyciąć karty i w nie pograć. W kolorowance są też często zadania do wykonania, najlepiej by były dostosowane do wieku dziecka.
  • Wyciągam ze strychu stare zabawki. Mam tak, że gdy robię porządki w zabawkach, odkładam te którymi się dzieciaki nie bawią do pudła i lądują na strychu. Co jakiś czas, właśnie w takich sytuacjach jak np. choroba, wyciągam te schowane zabawki i wtedy są one dla dzieciaków jak nowe i na nowo zajmują ich na dłuższy czas.
  • Wycinanki z papieru kolorowego. Wiadomo, że dzieciaki uwielbiają zabawy nożyczkami i klejem. Najczęściej wycinam z papieru kolorowego różne kształty a dzieciaki naklejają je na czystą kartkę tworząc obrazek. Czasem wykorzystuję zamiast papieru kolorowego gazety - wycinam różne przedmioty, które są później naklejane na kartkę.
  • Malowanie farbami. To u nas dość częste zajęcie a w czasie choroby obowiązkowe. Troszkę sprzątania potem, ale na jakiś czas mamy dzieciaki z głowy.
  • Wyciągamy dawno nie układane puzzle i gry. To też nasz sposób na nudę, co prawda do gry potrzeba co najmniej dwoje osób ale puzzle już może maluch układać sam (czasem przy naszej niewielkiej pomocy).
  • Włączamy bajkę. Wiadomo, że całego dnia tak się nie da spędzić, ale jakiś czas przed tv na pewno dziecku nie zaszkodzi a nam pozwoli troszkę oddetchnąć, ugotować obiad, albo po prostu napić się w spokoju kawy :)
A jakie Wy macie sposoby na nudę w czasie choroby?


10 komentarzy:

  1. Nie cierpię tego czasu chorobowego. Ostatnio świetnie się bawiłyśmy dominem i innymi grami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie cierpię, ale co zrobić, sezon chorobowy teraz...

      Usuń
  2. Nawlekanie koralików na sznurek,w tym przypadku trzeba jednak siedzieć i obserwować czy przypadkiem koralik napewno jest na sznurku a nie np.w nosku czy buzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobry pomysł, tylko w koraliki trzeba się zaopatrzyć, albo makaron z dziurkami :)

      Usuń
  3. kurczę ja też nie przepadam za tym czasem.. okropieństwo.. dużo zdrówka !!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety, z przedszkolakami nieuniknione...

      Usuń
  4. U nas choróbsko trwało cały tydzień. Były książeczki z biblioteki i wycinanki - nożyczki to nasz hit:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas też nożyczki i klej muszą być :)

      Usuń
  5. To ja chyba pokieruję na swój blog, bo musiałabym strzelić teraz referat wymieniając wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, u Ciebie mnóstwo pomysłów :)

      Usuń

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.