sobota, 15 lutego 2014

Sobotni czas :)

Dziś w końcu po półtora tygodnia siedzenia w czterech ścianach wyszliśmy na zewnątrz. Słońce takie piękne, powietrze takie rześkie, niestety jako, że sama z 3 dzieci byłam, to nie wypuszczałam się daleko, ale najbliższy plac zabaw zaliczyliśmy. Dzieci zachowywały się, jakby siedziały całą zimę zamknięte, biegali po tym placu, cieszyli się jak wariaci :) aż miło było popatrzeć. Oczywiście powrót do domu z płaczem, bo oboje chcieli się huśtać jeszcze na huśtawce. Ale to nic. Sama z przyjemnością odetchnęłam tym wiosennym powietrzem (mam nadzieję, że już nie będzie zimniej swoją drogą) bo też przecież nosa prawie z domu nie wychylałam przez to choróbsko. Na szczęście od poniedziałku wszystko wraca do normy a dzieci do przedszkola.
Dzisiaj nie wymyślaliśmy żadnych wycinanek i innych ręcznych robótek, klej nam się zresztą zasechł bo został bez zakrętki i papier kolorowy też na wykończeniu, trzeba będzie zrobić znowu zapasy :) Za to dzieciaki same fajne zabawy sobie same wymyślały - układali resoraki kolorami, robili przyjęcie urodzinowe dla miśków (przy okazji wyciągając wszystkie moje gary), a kiedy dziewczynki spały Borys wertował moje książki kucharskie, w wyniku czego poczyniliśmy razem ciasteczka zwane baletkami, które prawie w całości zostały pochłonięte przez mojego męża.
Z jednej strony wiadomo choroba to nic przyjemnego, ale z drugiej dzieciaki miały fajny czas ze mną w domu, kiedy nie musiały chodzić do przedszkola, taki oddech od codziennych reguł przedszkolnych. Gorzej ze mną :), na szczęście przetrwaliśmy wszyscy ten czas i nie zwariowałam, więc jest sukces :)

Przypominam też o konkursie, TUTAJ - możecie zgarnąć bezpłatny dostęp do strony slank.pl, portalu dla ludzi, którzy chcą zrzucić kilka kilogramów i zdrowiej żyć. Ja się wciągnęłam i polecam wszystkim :)




9 komentarzy:

  1. te potworki są naprawdę słodkie!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Spacer po długim czasie w domu podoba się najbardziej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super są;) Mi się marzy taka gromadka, ale boję się czy dałabym radę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie slodkie z nich potforki. Pozdrawiamy cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. słodziaki :D
    do jutra!!!!!:D ps. przyjedź po mnie proosze :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad.